Jak być asertywnym

Asertywność siłą kobiet

Zastanawiasz się, z czego wynika siła kobiet? Czym cechują się kobiety sukcesu? Co takiego wyjątkowego jest w kobietach, które czują się naprawdę szczęśliwe i są zadowolone ze swojego życia? Wszystkie te kobiety łączy jedna cecha – są asertywne. To właśnie asertywność pozwala im być sobą, iść własną drogą i sięgać po swoje marzenia. Nie boją się tego, kim są, są silne i pewne siebie. Niezależnie od tego, jaką drogę wybrały, w czym się odnajdują i realizują. Wszystkie szczęśliwe kobiety, od pań domu i mam, aż po panie budujące wielkie kariery, swoje prawdziwe szczęście budują na tym, że wiedzą, jak być asertywną i osiągać to, czego chcą.

asertywność siłą kobiet - kobieta silna to kobieta asertywna

Kim jest asertywna kobieta?

Wyobraź sobie asertywną kobietę. Taką, która szanuje siebie samą na równi z innymi ludźmi, która wie dobrze, że ma prawo do swojego zdania, do własnych potrzeb i do ich zaspokajania. Taką, która nie boi się mówić co myśli, a jednocześnie ma klasę – zawsze odnosi się do innych z szacunkiem i życzliwością, nigdy z agresją. Jest w niej mądrość, którą widać w jej postawie wobec innych i postrzeganiu samej siebie. Taka kobieta jest bardzo świadoma swojej siły, możliwości i potencjału, i nie boi się z tego arsenału korzystać. Masz już ją w swojej wyobraźni. I teraz zastanów się przez chwilę: czy jesteś nią Ty?

Jeśli nie – nic nie stoi na przeszkodzie, abyś Ty także stała się kobietą asertywną. Taką, która potrafi wyrażać swoje zdanie w sposób spokojny, wyważony, ale stanowczy. Taką, która zna swoją wartość i po prostu wie, że jej życie należy do niej i ma prawo w każdym jego aspekcie postępować w zgodzie z samą sobą. Asertywność to umiejętność, którą można bez problemu ćwiczyć i trenować. Wszystko przed Tobą! Zanim zabierzesz się jednak za trening asertywności wiedz, jakie czynniki mogą być przeszkodą i czego się wystrzegać.

Zagrożenia dla asertywności kobiet

Wyćwiczona asertywność powoduje, że zachowania asertywne po prostu wchodzą w krew i wręcz trudno będzie Ci sobie wyobrazić, że mogłabyś się zachować inaczej. Będzie to dla Ciebie zupełnie naturalne, nie będziesz czuć obaw przed przedstawieniem i obroną swojego zdania jeśli to konieczne, nie będziesz też godzić się na nic wbrew sobie. Brzmi świetnie, prawda? Zanim jednak osiągniesz mistrzostwo w postawach i zachowaniach asertywnych, zwróć uwagę na to, co tak naprawdę przeszkadza Ci w tym, by zachowywać się asertywnie.

U kobiet problemy z asertywnością często wynikają z niskiej samooceny. Rozważ, czy to nie jest powód również w Twoim przypadku. Jeśli czujesz się niepewna siebie, to boisz się narazić na czyjeś niezadowolenie z Ciebie, wolisz „dla świętego spokoju” zgodzić się na coś, na co nie masz ochoty. To błąd. Tak naprawdę w ten sposób nigdy nie osiągniesz „świętego spokoju”, a będziesz z czasem tylko czuć narastającą frustrację i coraz większy lęk. Jeśli sądzisz, że to brak pewności siebie i niska samoocena stoi Ci na drodze do asertywności, nim zaczniesz ją trenować, przyjrzyj się, dlaczego nie myślisz o sobie dość dobrze i nazwij konkretnie, czego się boisz w konfrontacji z innymi ludźmi. Powoli i spokojnie oswajaj słabości i daj sobie czas na pracę nad nimi. Od tego zacznij swój trening asertywności.

Drugim dużym problemem, jeśli chodzi o asertywność kobiet, są narzucone role społeczne i ramy, w których chętnie widzą je inni. Wiele kobiet stara się sprostać oczekiwaniom, nałożonym na nie schematom i wzrocom; niedoścignionym ideałom. Chcesz być doskonałą matką, idealną partnerką, świetną pracownicą? W porządku, ale najpierw zadaj sobie pytanie, co te pojęcia tak naprawdę oznaczają dla Ciebie. Nie dla innych, nie dla ogółu, nie dla społeczeństwa. Jaką matką Ty chcesz być dla swojego dziecka? Jaką partnerką chcesz być dla swojego partnera? Jaka chcesz być w pracy i kontaktach służbowych? To Ty wyznacz sobie swoje cele i dążenia. Pamiętaj, że cudzych i tak nigdy nie zaspokoisz, a już na pewno Ty sama nie będziesz prawdziwie zadowolona z tego kim jesteś i co robisz.

Kolejnym poważnym wyzwaniem dla asertywności są osoby toksyczne w najbliższym otoczeniu. Tu niebezpieczeństwo ma wiele twarzy; często nie tak łatwo odkryć, że czyjaś przyjaźń jest tak naprawdę interesowną manipulacją, albo że szantaż emocjonalny stosuje wobec nas własny rodzic. Takie sytuacje są trudne, powodują uczucie bezradności – no bo co tu zrobić, kiedy w grę wchodzą bardzo silne uczucia, podsycane emocje? Najlepiej jest właśnie postarać się nieco od nich odciąć, spojrzeć na wszystko „z boku”. Zapytaj siebie, czy ktoś Ci bardzo bliski, ktoś kogo kochasz, sprawia, że zgadzasz się na coś, z czym czujesz się źle i wiesz, że robisz to wbrew sobie? Czy zachowałabyś się tak samo, gdybyś nie kochała tej osoby, i nie postępowała w imię miłości bądź przyjaźni? Jeśli widzisz, że czyjeś zachowanie nosi znamiona manipulacji, czy nawet nadużyć psychicznych jak wykorzystywanie, to wiedz, że żadna miłość ani przyjaźń nie usprawiedliwia tego rodzaju zachować. Postaraj się nie wdawać wciągać w gry emocjonalne; gdy czujesz, że ktoś zaczyna grać na Twoich emocjach, staraj się sprowadzać rozmowę do faktów i konkretów. Tylko w ten sposób dasz sobie szansę zachować postawę asertywną wobec zachowań toksycznych.

Jak być asertywną w pracy?

Niektóre kobiety twierdzą, że najłatwiej im zacząć ćwiczyć asertywność w pracy, inne z kolei, że tam im najtrudniej. Relacje zawodowe to specyficzny grunt relacji, jedyny, na którym prócz autentycznych więzi znaczenie mają także stosunki służbowe. O ile w życiu prywatnym mamy możliwość z dużym stopniu ograniczyć kontakt z kimś, kto źle wpływa na nasze samopoczucie, o tyle na stopie zawodowej może nie być takiej możliwości.

Z drugiej strony, w relacjach zawodowych może być łatwiej o to, by zachować się asertywnie, bo takie postępowanie jest wspierane przez wewnętrzne poczucie profesjonalizmu oraz innego rodzaju emocje towarzyszące interakcjom na gruncie zawodowym. Nie są one tak mocno podszyte uczuciami, często bywają bardzo formalne, a dodatkowo nawiązywane z osobami, których się nie zna lub zna się jedynie powierzchownie.

Chcesz być asertywna w pracy? Staraj się koncentrować właśnie na tym fakcie, że są to relacje zawodowe. W teorii zazwyczaj wiesz, jak chciałabyś się zachować rozmawiając z szefem czy z koleżanką z działu; zwłaszcza, jeśli w przeszłości już się zdarzało, że Twoja asertywność została w takich okolicznościach przełamana. Ćwicz do skutku! Trzymaj się faktów, bądź rzeczowa, profesjonalna, skupiaj się na swoich zadaniach, bądź przygotowana do rozmów, zbierając sobie wcześniej argumenty. W pracy podkreślaj też swoją pozycję swoim ubiorem, elegancki wygląd odpowiedni do pełnionej roli doda Ci pewności siebie.

Kobieta asertywna w związku

Wiele kobiet w związkach zmaga się z tym, że właśnie na tle relacji partnerskiej ich asertywność jest wystawiana na próbę. Jeśli czujesz, że zbyt często ulegasz partnerowi, czy też poświęcasz swoje potrzeby na rzecz zaspokojenia jego potrzeb, na pewno Twoja asertywność wymaga poprawy. Pamiętaj jednak, że kluczem do dobrego funkcjonowania w związku jest szczera i otwarta rozmowa. Upewnij się, że jasno komunikujesz swoje potrzeby i oczekiwania związane z relacją z partnerem. Inaczej on w ogóle może nie być świadomy, że nosisz w sobie żal i frustrację z powodu tego, że w tym związku dużo więcej z siebie dajesz, niż otrzymujesz w zamian.

Ale co jeśli Twój mąż czy partner ma świadomość tego, że dla niego rezygnujesz z siebie? Jeśli on uważa, że w związku jedna ze stron rządzi, to związek taki nie jest partnerski, ani nie jest zdrowy. Z czasem problemy będą tylko narastać. Trzeba pamiętać o tym, że związek to sztuka kompromisu. Jeśli on zawsze reaguje negatywnie, złością czy gniewem kiedy Ty starasz się być asertywna – Twój związek na pewno wymaga pracy i pewne kwestie muszą zostać naprawione, abyś miała konieczną w relacji przestrzeń na własne potrzeby.

Asertywna mama i córka

Trudno jest być matką, niełatwo też jest być córką. Niejedna kobieta ma problem z asertywnością w relacji matka-córka, niezależnie od tego, którą stroną tej relacji jest. Często mówi się o tym, że to matki mają nadmierny wpływ na córki, starają się kontrolować lub wręcz kierować życiem dorosłych córek, ale to nie wszystko. Częstym zjawiskiem u córek jest chęć sprostania wizji i oczekiwaniom matki, a to z kolei pcha je od jednego błędu życiowego do drugiego. Kluczową sprawą jest unormowanie tej relacji, bo dorosłe dziecko po prostu nie jest już dzieckiem, a rodzic nie sprawuje nad nim funkcji nadrzędnej.

Córki jednak też potrafią dać się we znaki swoim matkom. Jeśli czujesz, że Twoja dorosła córka oczekuje od Ciebie zbyt wiele lub nadmiernie obciąża Cię swoim życiem, musisz się zdobyć na odwagę, by przeprowadzić rozmowę na ten temat. Ty też masz prawo żyć własnym życiem, a nie tylko pilnować wnuków czy czynnie uczestniczyć w organizowaniu życia jej rodziny.

Miej odwagę bycia sobą!

Może się wydawać, że to banał, i nic prostszego. Nie jest to jednak takie proste, jak brzmi. Bycie sobą wymaga nie lada odwagi – trzeba stawiać czoła wyzwaniom, nie bać się konfrontacji, konsekwentnie postępować w zgodzie ze sobą i nie ulegać wpływom innych, które sprawiają, że oddalamy się od swoich prawdziwych pragnień.

Pomyśl, czy znasz to uczucie, kiedy w głębi siebie wiesz, że chcesz postąpić inaczej, ale pod wpływem innej osoby lub bardziej złożonych okoliczności postępujesz wbrew sobie tłumacząc jednocześnie, że „tak będzie lepiej”? Jeśli wiesz, jak to jest z żalem odstąpić od podjęcia działań zgodnych z tym, co naprawdę myślisz i czego chcesz, to znasz smak zachowania nieasertywnego – czyli tak naprawdę braku odwagi do bycia sobą. To nic złego, że ta odwaga Cię w jakimś momencie opuściła. To normalne i może się zdarzyć. Ważne jednak, by świadomość tego stanowiła motor napędowy do ćwiczenia asertywności, wyrażania swojego zdania i obrony go. Pamiętaj: masz prawo, a wręcz obowiązek, być przede wszystkim uczciwa i lojalna wobec samej siebie. Nikt inny nie może oczekiwać, że będziesz przedkładać jego zdanie na temat tego co i jak powinnaś robić, nad swoje własne przekonania.

Warto mieć odwagę być sobą. Za każdym razem, kiedy podejmujesz decyzję i działasz wbrew sobie, a zgodnie z czyjąś radą, sugestią, czy wręcz wprost wyrażonym oczekiwaniem, oddalasz się od prawdziwej siebie i tracisz więź ze swoim wnętrzem. Staraj się skupiać na tym, kim jesteś, czego pragniesz i czego potrzebujesz. Pracuj nad tym, by być kobietą świadomą siebie i swoich potrzeb, a będzie Ci znacznie łatwiej zachować postawę asertywną. Będzie to dla Ciebie zupełnie naturalne, że oczekujesz uszanowania Twojego prawa do własnego zdania, swoich przekonań i działania w zgodzie z nimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *